Crystal Palace pokonuje Southampton 2:1 w FA Cup

Crystal Palace pokonał na wyjeździe Southampton 2:1 w ramach spotkania trzeciej rundy FA Cup, podopieczni Alana Pardewa dzięki wygranej zapewnili sobie awans do kolejnej rundy tych rozgrywek. Spotkanie rozegrane na St Mary’s Stadium obejrzało ponad 30 tysięcy kibiców, mecz mógł się podobać gra była wyrównana, jednak do Crystal cieszy się z awansu.

Do dzisiejszego spotkania Crystal przystępował po trzech spotkaniach bez zwycięstwa, w ostatnim czasie z powodu kontuzji kluczowych graczy Pardew musiał sporo eksperymentować ze składem co skończyło się bezbramkowymi remisami z Bournemouth, Swensea oraz wysoką porażkę z Chelsea Londyn 3:0.

Przed meczem z Southampton, Pardew zapewniał że drużyna będzie chciała wygrać, mimo kolejnych zmian w składzie ostatecznie udało pokonać się Southampton, była to już piąta wygrana nad świętymi w tych rozgrywkach. Jeszcze przed rokiem, w styczniu 2015 roku, Crystal Palace również grając na wyjeździe w FA Cup pokonało Southampton 3:2.

Dzisiejsza wygrana to nie tylko skuteczność w ofensywie to przede wszystkim znakomita forma jaką prezentował Wayne Hennessey, który wielokrotnie ratował Crystal przed utratą gola.

ward strzela dla crystalPierwsza połowa nie była aż tak emocjonująca, wszystko przez mocno padający deszcz, który utrudniał zawodnikom pracę na boisku. Jedynego gola w pierwszej połowie zobaczyliśmy w 29 minucie, Puncheon zagrał do Warda a ten pokonał Stekelenburg, dla Joela był to trzeci gol w tym sezonie.

Zmiana stron pokazała że Southampton będzie walczyć do końca, dwie szybkie zmiany w 46 minucie szybko zmieniły obraz gry Świętych, którzy już w 51 minucie wyrównali, gola wyrównującego zdobył Romeu. W 57 minucie Pardew zdecydował się na pierwszą zmianę, w miejscu Mutcha na boisku pojawił się do niedawna kontuzjowany Sako. Właśnie ten który się pojawił w 66 minucie mógł zmienić wynik spotkania, jednak strzał z rzutu wolnego w wykonaniu Sako minimalnie przeleciała obok prawego słupka. Co się nie udało w 66 minucie, udało się dwie minuty później, szczęścia próbował Puncheon, strzał zawodnika wybił Stekelenburg, tam znalazł się Wilfried Zaha, który strzałem z woleja wbił ją do siatki dając ponownie prowadzenie Crystal Palace.

zaha strzela dla Crystal

Nerwowa końcówka Southampton kontra Crystal Palace

Mimo prowadzenia 2:1 Crystal, sama końcówka wielokrotnie powodowała nerwową atmosferę, i gdyby nie Hennessey na pewno Southampton by wyrównał, w doliczonym czasie gry gospodarze mieli dwie fantastyczne sytuacje na wyrównanie, najgroźniejsze było uderzenie w wykonaniu Virgil van Dijka, które trafiło w słupek.

Ostatecznie to Crystal może świętować awans do kolejnej rundy, chociaż wyjazd do drużyny Southampton do najłatwiejszych nie należał.

Southampton – Crystal Palace 1:2 (0:1)

0:1 Joel Ward 29′
1:1 Romeu 51′
1:2 Wilfried Zaha 68′

Southampton: Stekelenburg, Martina, van Dijk, Fonte, Yoshida (Juanmi 46), Targett, Romeu, Clasie (Ward-Prowse 76), Davis (Tadic 46), Mane, Long. Subs not used: Gazzaniga, Cedric, Reed, Seager.

Crystal Palace: Hennessey, Ward, Dann, Delaney, Souare, Cabaye (Jedinak 83), Ledley, Zaha, Mutch (Sako 57), Puncheon, Campbell (Chamakh 76). Subs not used: Speroni, Kelly, Hangeland, Lee.

, , ,

Dodaj komentarz